Wychodzenie z glonów nitkowatych w 2 tygodnie. Twinstar mode

#1
Witam, chciałem przedstawić Wam jak ja radzę sobie przy pomocy jonizatora i węgla w płynie z glonami nitkowatymi, jeśli już takie nawiedzą moje akwaria.

Kto mnie zna ten wie że, jak jestem w domu to glona nie ma :] Boją się oraz i ja reaguje światłem i nawożeniem gdy się pojawiają.
Lecz pracę mam taką a nie inną że, czasem mnie nie ma 8 tygodni w domu, a wtedy akwaria przejmuje lepsza połowa :mrgreen:

Posiadam jonizator Twinstar który od czasu do czasu zmienia akwarium gdy pojawiają się glony.
Niektórym może nie przypada to gustu bo twierdzą że to już nie akwarystyka...ale tych maruderów pozostawiam z własnymi przemyśleniami...
Ja już szarpnąłem się na ten jonizator więc jak go już mam to nie zawaham się go używać!

Otóż akwarium pozostawione lepszej połowie :mrgreen: przy moim błędnym założeniu nawożenia po 8 tygodniach wyglądało tak:



Po przyjeździe do domu trochę zrezygnowany ale że, aranż ładny to trzeba było go ratować.
Pierwszy weekend po prostu wyłączyłem światło, nalałem 20ml easy carbo i przeczekałem go nie patrząc na zbiornik.
W poniedziałek, zlałem wody na tyle by ryby i krewetki miały jeszcze gdzie żyć.
Ściąłem większe rośliny.
Pędzelkiem dokładnie wysmarowałem wszystkie korzenie, rośliny i szyby.
Nalałem wody trochę twardszej, bo jak się okazało mojej żonie to wszystko jedno kiedy leje samo RO czy kran, więc za mało było kranu a za dużo RO więc i Fe było łatwiej pożywką dla glonów przy tej samej dawce Mikro....
Następnie zainstalowałem twinstara- którego w takich przypadkach należy restartować, pewnie mało kto o tym wie bo nie czytał manuala bo i po co :]
Ja jako inżynier jednak przeczytałem manuala zaraz po kupnie więc i świadomie używam tego jonizatora ;)
Dodatkowo przyciąłem wszystkie liście z dziurkami itp, czyli standardowo jak to przy podmianach należy robić. Wyczyściłem filtr wodą z akwarium. A gąbki pod bieżącą.
Dosadziłem roślin w postaci nowości akwarystycznych.
Czas świecenia zmniejszyłem do 6 godzin.
Nawożenie tylko potas przez 5 dni z Ferki.
Oraz easy carbo w postaci pięciu klików z butelki dającej 1,3ml na klik :]
I tak przeczekałem 5 dni.
Po 5 dniach powtórzyłem całym manewr z węglem w płynie.
Zrobiłem znowu tak dużą podmianę.
Od tego momntu świecenie 8 godzin na dobę oraz dodałem makro z Ferki i potas oraz znowu EC
W trzeciej podmianie zrobiłem tylko 30% podmiany. Zmieniłem wtedy również lampę na LED ze wschodem słońca od 12 do 22. Po podmianie podałem normalnie makro , potas, EC oraz jeden klik mikro w postaci rozcieńczonego profito, bo Ferkowy mi się skończył.

Część z Was pewnie już widziała to zdjęcie po całej kuracji ale wkleję je jeszcze raz:



Tak samo można walczyć z innymi glonami, typu krasnorosty.
Na sinice czyli cyjano-bakterie polecam najlepszy środek na rynku jaki jest chemiclean czerwony.
Nadaję się do taiwanów a sinice odchdzą w zapomnienie w tydzień.

Temat jest dość dyskusyjny. Po pierwsze

#2
Temat jest dość dyskusyjny.

Po pierwsze trudno docenić zasługę twinstara w porównaniu do właściwych prac pielęgnacyjnych jakie wykonałeś. Podobnie jak lampa UV daje "jedynie" wsparcie w prowadzeniu zbiornika, a niekoniecznie fizycznie likwiduje glony (w postaci rozwiniętej).

Po drugie ze zdjęcia wnioskuję, że miałeś rhizoclonium, jeden z łatwiejszych glonów do wyprowadzenia, często znikający samoistnie po uzyskaniu stabilizacji w akwarium. Czy mierzyłeś się kiedykolwiek ze spirogyra ?
</span>

Ale oczywiście fajnie że się udało, podjęte kroki b.dobre, tylko nie wiązałbym sukcesu jednoznacznie z działaniem tego urządzenia.
Pozdr, Marek

Nikt nie napisał że, Twinstar

#3
Nikt nie napisał że, Twinstar likwiduje glony w postaci rozwiniętej.

Temat nie jest napisany jednoznacznie że, to Twistar zlikwidował glony.

Opis wskazuje na środki podjęte w celu ich likwidacji.

Twinstar jest tylko dodatkiem i tu się zgodzę.

Na samym początku napisałem


Witam, chciałem przedstawić Wam jak ja radzę sobie przy pomocy jonizatora i węgla w płynie z glonami nitkowatymi, jeśli już takie nawiedzą moje akwaria. :  


Jest to tylko jeden ze sposobów poradzenia sobie z glonami, i działa również na spirogyre. Kolejne kroki jakie należy wykonać do walki ze spirogyrą to tak jak z innymi glonami.  Zachować niezmienność warunków w zbiorniku.

Glony lubią nagłe zmiany. By je wyeliminować musimy nauczyć się czytać to co mówią nam rośliny i ogólny stan zbiornika.

Witam, Podobnie jak lampa UV

#4
Witam,


Podobnie jak lampa UV daje „jedynie” wsparcie w prowadzeniu zbiornika, a niekoniecznie fizycznie likwiduje glony (w postaci rozwiniętej). Po drugie ze zdjęcia wnioskuję, że miałeś rhizoclonium, jeden z łatwiejszych glonów do wyprowadzenia, często znikający samoistnie po uzyskaniu stabilizacji w akwarium.


Tak, jak Marcin Bielak napisał, Twinstar nie usunie glonów. Jego działanie polega na hamowaniu ich rozwoju poprzez niszczenie zarodników unoszących się w toni wody. Samo włożenie i uruchomienie Twinsta'a nic nie da. Nadal trzeba zapewnić obsadę czyszczącą w krewetek i ryb glonożernych oraz wykonywać czynności pielęgnacyjne w akwarium zgodnie ze sztuką. Twinstar, jest tylko pomocą w utrzymywaniu glonów pod kontrolą. W tej chwili w studyjnych naszych akwariach używamy kilku Twinstar'ów i bardzo sobie cenię pracę jaką on wykonuje.
Administrator forum http://peha68.pl/forum

Co do spirogyra się nie

#6

Co do spirogyra się nie zgodzę, ale to chyba temat na inny wątek.


Śmiało możemy podyskutować na temat tego glona również tu.

Czemu się nie zgadasz? Masz inne sposoby walki z tym glonem? Z chęcią poczytamy. Dzięki temu człowiek może nauczy się czegoś nowego.

Re: Wychodzenie z glonów nitkowatych w 2 tygodnie. Twinstar mode

#7
wracam po długiej nieobecności na forum i wznawiam wątek nitek.

z nitkami walczyłem ok. 2-3ech miesięcy, zaciemnienie, głodzenie, femanga, molinezje, amanki, kosiarki, nie pomagały, nawet jeśli nitki się cofały to nie gasły definitywnie i powracały.

poddały się po kuracji tropical algin pond, dawkowanie 5-krotnie większe niż zalecenia producenta, zaznaczam - NIE STRACIŁEM ANI JEDNEJ KREWETKI CZY RYBY. polewałem bodaj niecałe 2 tygodnie.

dołożyłem komputer sterowania CO2 i glony odeszły w niepamięć, razem z nitkami za współpracę podziękowały również krasnorosty, które męczyły mnie od kilku lat.

dochodzę do jednego jedynego słusznego wniosku - STABILNE CO2, może być go nawet niewiele, byle było STABILNE, w moim przypadku histereza 0,05.
Pozdr, Marek

Re: Wychodzenie z glonów nitkowatych w 2 tygodnie. Twinstar mode

#8
Cześć!

Tak - stabilne CO2 na odpowiednim poziomie to klucz do sukcesu akwarium roślinnego.

Sam się o tym przekonałem: walczyłem z zielenicami, krasnorostami, compospogonem, okrzemkami i brunatnicami. Wtedy miałem podawanie CO2 ze spieku, który się zapychał i po pewnym czasie puszczał duże bąble... Masakra.

Ale gdy zainwestowałem 100zł w reaktor Sera Flore 500 wszystkie glony zniknęły po tygodniu. Rośliny oszalały, Staurogyne repens, który był cały brązowy dostał nowego życia. O oszczędności CO2 już nie wspomnę. Odpowiedni poziom CO2 i odpowiednia cyrkulacja w zbiorniku to klucz do walki z glonami...

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość